Równo tydzień temu na Instagramie wzięłam udział w wyzwaniu #7daychallenge . Na czym polega to  wyzwanie ?

Zasady są proste, wybierasz 7 sztuk ubrań, bez dodatków i butów i tworzysz z tych 7 sztuk odzieży zestawy na 7 kolejnych dni. Choć z pozoru mogłoby się to wydawać trudne, to przy przemyślanym wyborze garderoby komponowanie takich zestawów   staje się banalnie proste, bardzo pobudza wyobraźnię i uświadamia jak niewiele elementów garderoby jest nam potrzebne.

Zobaczcie jak sobie poradziłam:

Poniedziałek – czarne jeansy, top w paski, biała marynarka, czarne czółenka

Wtorek – szara, plisowana spódnica, beżowy sweterek, beżowe szpilki

Środa – czarne jeansy, biały t-shirt, biała marynarka, brązowe szpilki

Czwartek – czarna sukienka, sandały, torebka

Piątek – szara, plisowana spódnica, biały t-shirt, beżowe szpilki

Sobota – czarne jeansy, beżowy sweterek, brązowe szpilki

Niedziela – Zestaw 1 biały t-shirt, czarne jeansy, kopertówka, beżowe szpilki

Zestaw 2 top w paski, czarne jeansy, sandały, słomkowy kapelusz

Zestaw 3 czarna sukienka, beżowy sweterek, brązowe szpilki, kopertówka

Jeśli chodzi o mnie, to po eksperymencie wiem, że nie było dobrą decyzją wybranie topu w paski, gdyż nie pasuje on do spódnicy, a tym samym uniemożliwia mi to stworzenie jeszcze jednej kombinacji. Znacznie lepszy byłby jednolity top biały, szary lub czarny.

Pod jednym ze zdjęć zapytałam Was o producentów białych t-shirtów, których możecie mi polecić. Poniżej zebrałam odpowiedzi jakie od Was dostałam:

  • Just Simply Dressed
  • COS
  • Massimo Dutti (mam jeden t-shirt z tej firmy i jest OK)
  • The Odder side (oni akurat w moich oczach wypadają najgorzej, gdyż sprzedają „one size”)
  • Esprit
  • Tyszert (ta marka wymieniana była najczęściej)
  • Tatuum
  • Gatta (chociaż ja na stronie nie znalazłam zwykłego białego t-shirtu)
  • Tommy Hilfiger

Od siebie mogę dodać:

  • MLE Collection – mam 2 białe t-shirty z pierwszej kolekcji i poza drobnym mankamentem, jakim jest wywinięcie materiału przy dekolcie, jestem z nich bardzo zadowolona
  • Tchibo – moim zdaniem ubrania od nich są b.dobre jakościowo, mam 3 topy i po wielu praniach szwy pozostają na miejscu.

Bardzo podobało mi się wyzwanie #7daychallenge i z chęcią podjęłabym się kolejnego, jakim jest 3 x 33 ( przez trzy miesiące żonglujemy 33 sztukami ubrań, wliczając w to odzież wierzchnią, dodatki, obuwie). Coraz bardziej podoba mi się też ład, który powoli zaprowadzam w swojej garderobie. Jestem bardzo zadowolona z porządków w ubraniach „letnich”, teraz przede mną wyzwanie jakim jest porządek w ubraniach na sezon jesień – zima. Jestem ciekawa, czy podobało Wam się to wyzwanie, czy same chciałybyście się go podjąć? Chętnie poznam też Wasze sposoby na przemyślane zakupy. Dajcie znać w komentarzach!

2 komentarze