Znów miesiąc minął mi w expresowym tempie. Sporo się działo, pojechałam na swoje wymarzone wakacje, udało mi się odpocząć i zrealizować kilka pomysłów, które kiełkowały w głowie od dawna. Chciałabym się z Wami, jak co miesiąc, podzielić listą moich ulubieńców. Znalazłam też jeden produkt, który kompletnie się u mnie nie sprawdził. Ciekawi? To zapraszam! ulubieńcy

extrasmall-pl-ulubiency-pazdziernika-smakowita-ella


SMAKOWITA ELLA

Książka, nad której zakupem zastanawiałam się chyba miesiąc, kupić? Nie kupić? Czy jest mi potrzebna kolejna książka kucharska biorąc pod uwagę, że prawie z żadnej nie korzystam? Mam na przykład książkę Jadłonomia (klik), z której jedyny przepis, który wykorzystuję regularnie to ten na pasztet z soczewicy. W końcu zdecydowałam, że kupię i nie żałuję. Przepisy są proste i opisane w dostępny sposób, nie ma w nich wymyślnych składników, które ciężko dostać. Owszem, są różne rodzaje kasz czy mąki, których nie kupimy w sklepiku pod domem, ale ja dochodzę do wniosku, że w kuchni trzeba eksperymentować i często podmieniam składniki. Skutek jest różny, czasem mi coś nie wyjdzie, ale nie zrażam się tym i próbuję dalej. Czy polecam zakup Smakowitej Elli , tak! Koniecznie trzeba wypróbować risotto z buraczkami, chlebek miodowo-bananowy czy też smakowitą owsiankę. Przede mną jeszcze wiele przepysznych przepisów do przetestowania.


extrasmall-pl-ulubiency-pazdziernika-smakowita-ella-owsianka


HERBATY ZIOŁOWE I OWOCOWE


extrasmall-pl-ulubiency-pazdziernika-herbaty


Mniej więcej od połowy września zaczyna się u mnie sezon picia herbaty. Piję ją wtedy w ilościach hurtowych, jak nałogowiec kończę jedną, zaczynam drugą. Są to oczywiście herbaty owocowe i ziołowe, za czarną nie przepadam. Bardzo lubię też rano, zamiast kawy wypić kubek zielonej herbaty. Idealnie pobudza do działania i wiem, że jest zdrowa (chociaż kawa też jest zdrowa i też ją uwielbiam). Jedne z moich ulubionych herbat w tym miesiącu to herbatki z Biedronki. Ostatnio namiętnie piję truskawkowo-agrestową Intensitea i Pokrzywa o smaku jeżyny Green Hills. Obie są bardzo smaczne i kosztują około 2-3 zł.

SERUM Z WITAMINĄ C OBAGI


extrasmall-pl-ulubiency-pazdziernika-obagi


To serum jest cudowne! Używam go już drugi czy trzeci miesiąc, więc z czystym sumieniem mogę je już polecić. Pięknie rozświetla skórę, twarz wygląda jak po użyciu photoshopa. Często zdarza mi się wyjść z domu bez podkładu, koloryt skóry jest tak ładnie wyrównany, że nie muszę go nakładać. Serum pobudza syntezę kolagenu, spłyca drobne zmarszczki, rozjaśnia przebarwienia i poprawia gęstość skóry. Sama nie mogę uwierzyć w to, jak dobrze działa. Moje jest 20%, przeznaczone do skóry tłustej i mieszanej. Jeśli macie skórę normalną, dobre będzie 15%, a dla delikatnej 10%. Serum jest dostępne w ponad 250 salonach kosmetycznych, których listę znajdziecie tutaj.

PODKŁAD EVELINE IDEAL COVER FULL HD I BOURJOIS AIR MAT


extrasmall-pl-ulubiency-pazdziernika-podklady


Po promocji -49% w Rossmannie w mojej kosmetyczce pojawiły się dwa nowe podkłady. Jeden to Provoke Mat z Lirene, a drugi Bourjois Air Mat. I o ile o produkcie Lirene, jeszcze się nie wypowiem, bo go testuję i sprawdzam jak reaguje na niego moja skóra. Tak o podkładzie Bourjois już pierwszego dnia mogłam powiedzieć – to bubel, w dodatku drogi bubel. Niestety kupiłam go pod wpływem emocji, nie przeczytałam wcześniej opinii na jego temat i to był błąd. Podkład ma dawać efekt matowej, gładkiej skóry, kryć niedoskonałości i utrzymywać się na twarzy kilkanaście godzin. Już po nałożeniu czuć, że ma tępą konsystencję i trudno go równo nałożyć. Próbowałam kilku technik, od razu po nałożeniu kremu, z beauty blenderem, pędzlem, na bazę. Niestety za każdym razem tworzą się nieestetyczne placki. Druga kwestia – ma kryć niedoskonałości, a je podkreśla! Wszedł w każdy por, podkreślił więcej suchych skórek niż piasku w Bałtyku i nawet odkrył przede mną zmarszczki, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Nie wiem ile czasu utrzymuje się na twarzy, bo zmyłam go po pół godziny tak koszmarnie wyglądał. Jestem natomiast bardzo pozytywnie zaskoczona podkładem firmy Eveline Ideal Cover Full HD. Nie przypuszczałam, że za 20 parę złotych można kupić tak dobry produkt. Daje efekt satynowego matu, skóra wygląda bardzo naturalnie. Kryje drobne niedoskonałości, wyrównuje koloryt bez efektu maski. Ładnie się stapia ze skórą. U mnie wytrzymuje bez dodatkowego pudrowania około 4 godzin, co dla mnie jest bardzo dobrym wynikiem. Używam go od wakacji i mogę polecić z czystym sercem.

ŚWIECE KRINGLE


extrasmall-pl-ulubiency-pazdziernika-kringle


Poza herbatą w ilościach hurtowych, jesienią  i zimą wypalam też ogromne ilości świeczek. Zapalone świece dają mi poczucie wewnętrznego spokoju, wyciszam się przy nich i pozwalają mi się skupić. Ostatnio z Yankee Candle przerzuciłam się na świece Kringle. Podobają mi się ich zapachy, świece ładnie się wypalają, pachną intensywnie podczas palenia. Nie powiem czy są lepsze czy gorsze od Yankee. Są po prostu inne. Podoba mi się też estetyka ich opakowań. Jako plus przy porównywaniu z Yankee, woski Kringle są pakowane w plastikowe, okrągłe pudełeczka, dzięki czemu nie rozsypują się i nie kruszą tak jak woski Yankee, można je też lepiej przechowywać dzięki temu.

Na dzisiaj to koniec jeśli chodzi o moich ulubieńców w tym miesiącu. A co zachwyciło Was w październiku? Czekam na Wasze komentarze.

 

5 komentarzy