Chciałabym Was oficjalnie przywitać w nowym roku. Wiem, styczeń już w połowie za nami, a ja dopiero nabieram rozpędu. Przeczytałam dziś w metrze tekst: To był wspaniały rok, ten będzie jeszcze lepszy. I tego chciałabym się trzymać. Dlatego, mimo, że Nowy Rok – stara Ja, to jednak chciałabym w grudniu stwierdzić, że mimo, że ja ta sama, to bogatsza w doświadczenia, mądrzejsza, ciekawsza dla siebie i innych. Tego też Wam życzę!




Dzisiaj chciałabym Wam pokazać płaszcz, który kupiłam w sierpniu na wyprzedaży w sklepie Trzy Igły. Jest wełniany z domieszką kaszmiru i bardzo go lubię. Pewnie jeszcze nie raz go zobaczycie na zdjęciach, bo to najlepszy płaszcz jaki do tej pory miałam. Marzy mi się do niego jeszcze szary, kaszmirowy szalik, bo mój z Zary niestety koło kaszmiru nawet nie leżał i zaczyna się brzydko mechacić.

Dajcie znać, jak płaszcz Wam się podoba i mam nadzieję, że będziecie do mnie zaglądać w 2018!









Zdjęcia zrobiła mi Sonia.

Płaszcz – Trzy igły (podobny tutaj) ♦ Botki – Carinii ♦ Torebka – Camelia Roma (podobna tutaj) ♦ Kapelusz – Cubus (podobny tutaj) ♦ Jegginsy – H&M (podobne tutaj) ♦ Top z koronką – H&M (podobny tutaj)
5 komentarzy