Ostatni weekend wakacji był dokładnie taki, jak wyobrażałam sobie, że powinny wyglądać całe wakacje. Pogoda pozwoliła się sobą nacieszyć chociażby pod koniec sezonu urlopowego. Mój weekend był więc wyjątkowo leniwy i wakacyjny. Pół dnia spędziłam na leżaku, a drugie pół z gośćmi, którzy przyjechali zaczerpnąć świeżego powietrza i zjeść kiełbaskę z grilla. Dopiero w niedzielę wieczorem znaleźliśmy z ukochanym trochę czasu na spacer i przy okazji powstały zdjęcia do tego posta. Podczas spaceru udało nam się też zawrzeć nową znajomość z pewnym kotem, który wybiegł radośnie na nasze spotkanie i zaczął się łasić do nóg.


6


4


9


3


2


1


Sukienkę, którą mam na sobie udało mi się znaleźć na przecenach na  Sugarfree, ale niestety nie widzę jej już na stronie. Udało mi się natomiast znaleźć podobna sukienkę z Mango, może Wam się spodoba. Prognozy mówią, że jeszcze przez jakiś czas będziemy mogli cieszyć się słoneczną pogodą, więc na szczęście, będzie jeszcze okazja, żeby pochodzić w letnich sukienkach.


7


8


5

Ubierz się podobnie:kolaz

Sukienka – Mango Kapelusz – Topshop Buty – Dorothy Perkins Torebka – Mango Zegarek – Topshop Bransoletka – Lilou i Orelia

P.S. Jeśli podobała się Wam moja spódniczka z dzisiejszego posta na Instagramie, to jest dostępna tutaj w kilku kolorach (moja jest w rozmiarze 32). Według mnie będzie idealna nie tylko na rozpoczęcie roku, ale też jako element codziennych zestawów.

4 komentarze