Upały na chwilę odpuściły. Mogę wyciągnąć z szafy ubrania, które myślałam, że będą czekać na swoją kolej do jesieni. Zazwyczaj ubranie na następny dzień szykuję sobie dzień wcześniej. Jest mi w ten sposób łatwiej i wygodniej.Nie tracę rano czasu na prasowanie, szukanie dołu, który pasuje do góry. Czasem, jeśli akurat z rana pogoda radykalnie się zmienia, muszę szybko improwizować, ale zazwyczaj taki system się u mnie sprawdza. Jestem ciekawa czy Wy też tak szykujecie sobie rzeczy wieczorem?


1


3


10


2


4


8


5


7


6


9


Spódnica – H&M ( podobna Pieces ) ♦ Sweter – Esprit (podobny przeceniony 50% Benetton) ♦ Top – Forever21 (podobny Topshop )♦ Czółenka – H&M (podobne Blink ) ♦ Torebka – Michael Kors ♦ Zegarek – DW ♦ Naszyjnik – Lilou

8 komentarzy