Są takie dni, kiedy chcemy wyglądać ładnie i elegancko, ale też chcemy, żeby było nam wygodnie. W takie dni ja prawie zawsze decyduję się na luźniejszą, na przykład koszulową sukienkę. W rajstopach (lub bez) nic mnie nie uwiera, nic nie podkreśla znienawidzonych fałdek, a kozaki za kolano nie mają oszałamiająco wysokiego obcasa, więc bez problemu można w nich spacerować. Jeśli kozaki są w tym samym kolorze co rajstopy, to automatycznie wydłużają nogi, co też jest dużym plusem. Luźniejsza sukienka świetnie maskuje nadprogramowe wałeczki, które mogły pojawić się po świątecznym obżarstwie, a nie zdążyłyśmy ich jeszcze spalić. Chociaż jestem przekonana, że wkrótce znikną w związku z noworocznymi postanowieniami o zdrowej diecie i regularnych ćwiczeniach.







Jak Wam mijają pierwsze dni nowego roku? Ja zawsze mam problem z prawidłowym wpisywaniem daty, moje myśli są wciąż przy ubiegłym roku.



Kot Leksik (nie ma drugiego takiego jak on, możecie obserwować jego profil na Instagramie)


Ubierz się podobnie:

Sukienka – Aggi (podobna tutaj) Kozaki – Zara (podobne tutaj) Torebka – Camaieu (podobna tutaj) Zegarek – Tissot
6 komentarzy