Dzisiaj jest pierwszy dzień Twojego nowego życia. To zdanie, które sprawia, że staram się na każdy dzień patrzeć jak na nową, czystą kartkę. Doceniam możliwości jakie daje mi życie, to co podsuwa mi los i to, na co sama pracuję. Na wszystko można narzekać, na pogodę, na to że autobus nie przyjechał, na kolegów i koleżanki w pracy, na niesmaczny obiad. Ale na te same rzeczy można spojrzeć z innej perspektywy i dostrzec ich pozytywne strony. I to na nich staram się skupiać ostatnio swoją uwagę i energię. Nie warto tracić czasu na coś, co nas nie buduje, nie wzmacnia i nie kształtuje charakteru. Nie warto tracić życia na drobnostki, o których za kilka tygodni zapomnimy.










To co warto, zapytacie. Warto inwestować w siebie, w czas spędzany z bliskimi, w swój rozwój. Warto się czasem zatrzymać i zobaczyć jaki jest świat dookoła nas, bo za miesiąc, za rok, będzie zupełnie inny. Warto robić to, co się lubi, a jeśli myślicie, że łatwo mi mówić, bo moje życie jest takie proste, to uwierzcie mi, nie jest. Ja po prostu inaczej na nie patrzę. Ja doceniam to, co mam, cieszę się każdą chwilą, czy tą dobrą, czy tą złą. Wyciągam wnioski, ale nie rozpamiętuję przeszłości. Nigdy nie żałuję tego, co się stało (choć czasem chciałabym, żeby stało się inaczej). I wiecie co? Jestem szczęśliwa. I tego chciałabym Wam dzisiaj życzyć – znalezienia radości w każdej minucie. W filiżance kawy czy herbaty, w uśmiechu kogoś bliskiego, w słońcu za oknem czy w wirujących płatkach śniegu.



Sweter – podobny (dobry skład, dobra cena!) ♦ Jeansy – Zara (podobne tutaj) ♦ Botki – Marco Polo (współpraca z marką Footway) ♦ Zegarek – Caravelle ♦ Naszyjniki – H&M, Ania Kruk (podobny tutaj i tutaj) ♦ Kuchnia – IKEA

P.S. Kwiatki na parapecie, o które zawsze pytacie to grubosz drzewiasty.

6 komentarzy