Zdjęcia do dzisiejszego posta powstały trochę spontanicznie, przy okazji krótkiej wycieczki. Wybraliśmy się na rowerach do pobliskiej Podkowy Leśnej, gdzie udało się nam zrobić kilka zdjęć, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Mój strój nie był szczególnie przemyślany i nie szykowałam się specjalnie do tej sesji. Wyszło naturalnie, lekko i trochę po parysku. Po drodze wpadliśmy się na pyszną szarlotkę do restauracji Weranda w Podkowie. Jest to jedno z niewielu miejsc w mojej okolicy, które wygląda tak urokliwie, na dodatek serwują tam pyszne ciasta. Uwielbiam okolice, w których mieszkam ze względu na wszechobecną zieleń, spokój, ciszę i możliwość kontaktu z naturą. Kiedyś bardzo chciałam mieszkać w Warszawie, teraz nie wyobrażam sobie życia bez dużego ogrodu, śpiewu ptaków o każdej porze dnia i nocy. Każdy, kto nas odwiedza zachwyca się ciszą i świeżym powietrzem. Myślę, że jestem wielką szczęściarą, że mogę mieszkać tam, gdzie mieszkam. Jeśli będziecie w okolicy, to koniecznie zajrzyjcie do Podkowy Leśnej i wpadnijcie na szarlotkę lub bezę do Werandy!

1


2


3


4


5


6


7


8


9


10


11


12


13


Ubierz się podobnie:

Sukienka – Vila ♦ Kapelusz – Medicine ♦ Baleriny – Even & Odd ♦ Zegarek – DW ♦ Rower – MBM

9 komentarzy