Zarę znamy i uwielbiamy za modne ubrania i dodatki na wyciągnięcie ręki oraz (w miarę) przystępne ceny. Dlatego w tym poście porównuję modelki z Zary, które mają zazwyczaj około 180 cm wzrostu  i siebie. Przyznam szczerze, kupić coś w Zarze przez Internet nie jest mi łatwo, z drugiej strony strasznie nie lubię chodzić po zatłoczonych sklepach i mierzyć ubrań w mikro przymierzalni, gdzie wszystko mi się elektryzuje. Mając przed sobą taką perspektywę wybieram metodę prób i błędów, najwyżej będę zwracać.


szablon1


Pierwszy zestaw to białe jeansy i marynarski sweterek w paski. Spodnie w moim przypadku są idealnej długości, podwinęłam tylko postrzępione brzegi. Strasznie mnie cieszy, że Zara wprowadziła teraz jeansy z krótszymi nogawkami. OK, nie oszukujmy się, nie są one ukłonem w stronę niskich ludzi, tylko mają odsłaniać kostki wiosną, ale dlaczego by nie skorzystać? Wzięłam rozmiar 32, bo wiem, że spodnie rozciągną się odrobinę. Według mnie są super, mają domieszkę elastanu, więc da się w nich bez problemu zgiąć nogę, zrobić kilka przysiadów. Będą super do białych lub kremowych sneakersów. Sweterek też mi się bardzo podoba. Jest wykonany z dzianinowej tkaniny, mięsisty i zaskakująco… ciężki. Rękawy są odrobinę przydługie na mnie, z resztą cały krój jest oversizowy, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Zamierzam go nosić z jeansami, a także ze spódniczką z następnego zdjęcia. Razem wyglądają obłędnie.


szablon3


Drugi zestaw, wspomniana wcześniej spódniczka i biały t-shirt. Spódniczka wykonana jest z grubego, mięsistego materiału. Z tyłu jest zapinana na niewidoczny suwak. Drapowanie z przodu kryje kieszeń – kangurkę. Sprytnie, co? Jeśli chodzi o t-shirt, to ma on odrobinę większy dekolt w kształcie V. Bawełna, z której jest wykonany jest podobno ekologiczna, aczkolwiek nie wiem do czego się ta jej „ekologia” sprowadza (jeśli wiecie, to napiszcie w komentarzu). Materiał jest średniej grubości, zapowiada się porządnie.


szablon2


Pamiętacie jak w poprzednim poście pisałam, że szukam skórzanej kurtki? Znalazłam! Ta z Zary spełnia moje wymagania – zwłaszcza te co do długości rękawa. Cena też jest przyjazna dla kieszeni. Kurtka jest wykonana z eko skóry i będzie mi służyła jako rodzaj marynarki, narzutki. Widzę ją w stylizacji z minimalistycznym białym t-shirtem, jeansami i trampkami, a także ze zwiewną sukienką w kwiatki i skórzanymi botkami.


5


Czuję, że te torebki będą hitem w tym sezonie! Ja kompletnie zwariowałam na ich punkcie. Są wykonane z naturalnej skóry zamszowej, zapinane są na magnetyczny zatrzask. Wydają się maleńkie i niepozorne, ale spokojne można zmieścić w nich 2 telefony, mały portfel, chusteczkę, klucze i pomadkę. Czy to nie brzmi wspaniale? W dodatku dodają tego „czegoś” do niemal każdej stylizacji.

Tym razem Zara mnie nie zawiodła i nie zamierzam nic oddawać (Pamiętacie moje sznurowane balerinki? Jednak wróciły do sklepu). Lubicie robić zakupy w Zarze? Jaka jest Wasza ulubiona sieciówka? Dajcie znać w komentarzach!

14 komentarzy