Obawiam się, że sezon na gołe nogi dobiega końca. Niestety wrzesień nas nie rozpieszcza pogodą i temperaturami. Z łezką w oku wspominam więc wakacyjne upały. Ale kto wie, może jesień nas jeszcze zaskoczy?






Sukienka w pięknym, malinowym kolorze dobrze komponuje się z jesienią. W chłodniejsze dni można do niej założyć botki na słupku i skórzaną ramoneskę. Jest moim zdaniem dobra na co dzień, ale myślę, że sprawdzi się również  na przyjęciu weselnym w ogrodzie. Co ważne – jest przyjazna dla niskich osób, nie musiałam jej skracać, co przy moich 155 cm wzrostu nie jest częstym zjawiskiem.








Sukienka – Na-Kd (mam rozmiar 32) ♦ Torebka – Mango (podobna tutaj) ♦ SandałyZegarek  ♦ Lakier – OPI
Brak komentarzy