Po długiej przerwie miło mi powitać Was ponownie na blogu! Są wakacje, więc i ja postanowiłam odrobinę odpocząć, nabrać sił i motywacji. Mam nadzieję, że mimo tej przerwy będziecie do mnie zaglądać, będzie mi  również niezmiernie miło, jeśli zostawicie czasem jakiś sympatyczny komentarz.

Zdjęcia, które są w tym poście powstały w pewne gorące, lipcowe popołudnie na malutkiej farmie lawendy niedaleko od Radziejowic. I w prawdzie po samej lawendzie zostały już tylko wspomnienia i pachnące woreczki w szafie, to nie miałam wcześniej okazji podzielić się z Wami zdjęciami z tej pachnącej sesji.

Gościnnie na zdjęciach jest też Sonia, której nienaganny styl możecie śledzić na jej profilu na Instagramie o tutaj.











Obie sukienki są z Mango, nie znalazłam ich na stronie, podobne są tutaj: różowa i granatowa jest też wersja petite.


Ściskam i do zobaczenia! M.

10 komentarzy