„…a my jej się nie boimy…” tak napisała o zimie w jednym ze swoich wierszy Maria Konopnicka, ale gdzież się podziała tytułowa zła zima? Świąteczne wystawy sklepowe już od tygodni cieszą nasze oczy, a w domach powoli dekorujemy

choinki, pakujemy prezenty i zaczynami przedświąteczne porządki. Tymczasem zima omija nas szerokim łukiem jak gdyby nie wzruszona wszechobecnymi wystawowymi bałwankami, choinkami i reniferami. Na dworze typowo jesienne temperatury, co ma jednak swoje plusy. Możemy jeszcze przez jakiś czas eksponować swoje wdzięki, zanim przyjdzie nam ukryć się pod grubą warstwą zimowych ubrań. Z natury jestem strasznym zmarzluchem, dlatego chętnie korzystam z każdego cieplejszego dnia. Strój, który Wam prezentuję odbiega od zimowych realiów, a jedynym akcentem przypominającym, że mamy już grudzień są ciepłe rękawiczki i czapka. Ciekawa jestem czy w Waszych szafach zagościły już na dobre zimowe zestawy ubrań i czy z utęsknieniem wypatrujecie śniegu ? Nie da się ukryć, że białe święta mają w sobie coś magicznego, nieprawdaż?


strojdnia1


strojdnia2


strojdnia3


strojdnia4


strojdnia5


strojdnia6


strojdnia7


strojdnia8


strojdnia9


strojdnia10


 

Płaszcz – Mango

Sukienka – Zara

Buty – CCC

Torebka – Furla
podobna tutaj

Czapka – H&M

Rękawiczki – H&M

24 komentarze