Święta tuż tuż, w wielu domach choinka jest już ubrana, a prezenty kupione. Z nadzieją spoglądamy w szare niebo i liczymy na śnieg w wigilijną noc. Czas przed, w trakcie i po świętach warto spędzić z rodziną, z bliskimi grając w różnego rodzaju gry planszowe, słuchając historii dziadków czy spacerując po oświetlonych odświętnie ulicach. Kiedy jednak będziecie mieli ochotę trochę odpocząć na kanapie, to mam dla Was propozycje filmów, które wprowadzą Was w świąteczny nastrój i umilą mroźne wieczory. Moje ulubione klasyki to The Holiday, Love actually i oczywiście przygody Bridget Jones, ale myślę, że są to pozycje, których nikomu nie trzeba przedstawiać.

P.S. Czytajcie z włączonym dźwiękiem!


Dwanaście choinek


Bardzo ciepły film, opowiada o bibliotekarce, która w walce o to by nie zlikwidowali jej ukochanego miejsca pracy, organizuje konkurs na najpiękniejszą choinkę. Film jest idealny, żeby się oderwać na chwilę od świątecznego zamieszania. Można się też zainspirować świątecznymi dekoracjami.


Kochajmy się od święta


Piękna historia o poszukiwaniu bliskości. Lekka, ciepła, zabawna, czasem wzruszająca – po prostu do pośmiania się i zrelaksowania w zimowy wieczór. Super obsada, w tym moja ulubiona Diane Keaton.


Listy do M (obie części)


Mimo, że nie jestem fanką polskiej kinematografii, to zdarzają się filmy, które przypadną mi do gustu i tak właśnie było w przypadku obydwu części „Listów do M”. Polska komedia urocza i oczywiście banalna, ale akurat święta są po to żeby odpocząć i się zrelaksować.


To są moje propozycje, jestem ciekawa co Wy lubicie oglądać? Czy ktoś był już na filmie Firmowa Gwiazdka?

 

8 komentarzy